Pani Krysia z księgowości – odcinek 37: taka trochę wpadka

imageMiało być tak typowo, a skończyło się kijowo… Właściwie to się jeszcze nie skończyło, więc nie wiem czy ta kolokwialna rymowanka jest dobra na wstęp. Początkiem tej historii jest wzięcie laptopa od klienta na czyszczenie. Zarówno w środku, jak i w systemie. Taka standardowa procedura, którą wykonywałem milion razy. Wystarczyło wyczyścić sprzęt z kurzu, wymienić pastę termoprzewodzącą, posprzątać…

Source: Dobre Programy Blog Czytelników

Tags: